Google Browser Size
Każdy, kto interesuje się kulturą pracy w Google wie, że pracownicy mogą poświęcić 20% swojego dnia pracy na rzeczy nie związane z ich głównym zajęciem takie jak tworzenie nowych produktów lub praca w innych zespołach. Oczywiście wszelkie stworzone w ten sposób projekty stają się automatycznie własnością Google, ale to już inna sprawa.
Jednym z efektów pracy w 20% jest Google Browser Size. Stwierdzić, że jest to prosta aplikacja jest lekkim nadużyciem - jest to diabelnie prosta aplikacja.
Zadaniem Browser Size jest pokazanie jaką część strony widzą użytkownicy różnych rozdzielczości ekranów bez konieczności przesuwania strony. Dodatkowo widzimy procentową ilość osób, które zobaczą elementy mieszczące się w oknie przeglądarki (uwaga, nie jest to wartość informująca, ile osób używa danej rozdzielczości - informuje ile osób przegląda stronę z oknem przeglądarki - a dokładniej oknem dokumentu - w tym lub wyższym rozmiarze [1]).
Osobiście uważam, że narzędzie to nie będzie się cieszyć dużym powodzeniem - po pierwsze nie bierze pod uwagę tego, że większość stron jest centrowana, przez co efekt pomiaru jest zniekształcony (poprawia się to, jeżeli przeskalujemy okno przeglądarki), a po drugie decyzja o tym, gdzie umiejscowić dany element powinna być podejmowana już na etapie tworzenia grafiki serwisu przez webdesignerów, a nie w momencie kodowania strony.
[1] edycja, zgodnie ze stroną O Projekcie jest to wielkość okna, a nie rozdzielczość
