I już prawie wszystko wiemy - Portal 2 został zapowiedziany.
Po przyjrzeniu się ogłoszeniu można zauważyć podkreślone literki - zebrane razem tworzą napis Dr Attmann i h0nee, które to mogą zostać użyte jako login i hasło do BBS-u co daje nam kolejny kawałek układanki ...
Ha! Mówię Ha! tym wszystkim (ok, Tobie jednemu, flegmatyk :P) z was, którzy myśleli, że zmiany w Portal to tylko próba ożywienia starej gry!
Przed paroma godzinami pojawił się kolejny update do gry Portal dodający jedną rzecz: "Added valuable asset retrieval". Co tym razem? Nowe zakończenie!
Po zakończeniu gry słychać dźwięk jakiejś maszyny, głos robota mówiącego "Thank you for assuming party escort submission position!" i widzimy jak nasza bohaterka zostaje odciągnięta w nieznane.
Jeżeli nie jest to zapowiedź kolejnych przygód w świecie Portal-u to ja już nie wiem :-)
Kilka dni temu pojawił się nowy patch do gry Portal kto nie grał, ten niech idzie się wyspowiadać. Zmiany, jakie wnosił były co najmniej dziwne - pojawiła się tylko jedna informacja - "zmieniono częstotliwość radia by dostosować się do norm". Forum Steam od razu eksplodowało wieloma WTF-ami
Po paru minutach coś zaczęło się pojawiać - w grze pojawiły się radia, które umieszczone w odpowiednim miejscu odgrywały pliki dźwiękowe będące przekazami w kodzie Morse-a. Następnie znaleziono nowe pliki dźwiękowe w archiwum gry.
Same pliki nie przedstawiały sobą nic konkretnego - jakieś szumy i trzaski, głosy w tle. Okazało się jednak, że w plikach WAV osadzona jest grafika ... Na niektórych z obrazków udało się odnaleźć listery i cyfry, które po spisaniu dały hash MD5. Kolejną wskazówką był zapis "BBS (##) ####-#####", który insynuował numer telefonu. Tak, MD5 był zahashowanym numerem telefonu.
Osoby dzwoniące na numer witane są znajomym dźwiękiem modemu telefonicznego - dokładnie, pod telefonem znajduje się modem i stary BBS, który po zalogowaniu się na dane backup/backup wyświetla różne komunikaty i obrazki w ASCII art.
Całe poszukiwanie głębszego sensu wciąż trwa i nowe informacje pojawiają się w masie miejsc - chyba najbardziej "na czasie" jest Google Wave (lub dla nie posiadających konta - forum Steam w wersji "TL;DR").
Jedni spekulują, że jest to zapowiedź Portal 2, inni, że HL2: EP3 a jeszcze inni że połączenie obu gier w jeden wątek. Co się okaże - zobaczymy, jak dla mnie Valve dostaje tort za naprawdę niezłą kampanię marketingową nowego "produktu" wśród swojej geek-fan-base.
W zamierzchłej internetowej prehistorii, to jest w roku 2004 wraz ze znajomymi stworzyliśmy portal DDR Polska traktujący o chyba najpopularniejszej wtedy grze muzycznej - Dance Dance Revolution. Od uruchomienia serwisu minęło już sporo czasu - upłynęło parę miesięcy totalnej posuchy, kilka zwątpień ekipy i praktycznego nie bytu serwisu.
Pod koniec wakacji 2009 spędzonych głównie na grze w Pump It Up czy Dance ManiaX postanowiłem coś z tym zrobić. Kilka tygodni, butelek Pepsi i torebek Eclerków później serwis już hulał na zupełnie nowym frameworku - zostało tylko napisać teksty. Z pomocą żony i znajomych mam nadzieję, ze stworzyliśmy i rozwijać będziemy serwis, który stanie się centrum zainteresowania osób, które grają w takie tytuły jak Dance Dance Revolution, wspomniane Pump It Up, Guitar Hero czy inne gry muzyczne.
Nie przynudzając dłużej - zapraszam do odwiedzania serwisu oraz wyrażania swoich opinii na jego temat tutaj, na stronie DDRPL czy jak tam wam się podoba ;-)
Odchodząc od tematyki głównej pozwolę sobie opisać w paru słowach gry, które ostatnio przyszły do nas w paczkach z różnych części świata - od Warszawy, przez Stany w Chinach kończąc.
Ci, którzy znają osobiście mnie i moją żonę - albo chociaż wyczytali w sieci - wiedzą, że aktywnie gramy w gry muzyczno/rytmiczne - głównie Dance Dance Revolution. Dla nie znających - gra, w której zadaniem gracza jest wciskanie w rytm muzyki odpowiednich paneli na macie rozkładanej na podłodze. Po dodatkowe informacje zapraszam na DDR Polska albo YouTube. Gry tego typu wymagają specjalnych kontrolerów, a jeżeli chcemy mieć dobrej jakości kontrolery to po pierwsze musimy sięgnąć poza nasz kraj, a po drugie musimy mieć głęboki portfel (głównie z powodów horrendalnych cen przesyłki paczek. Nie przynudzając - zobaczmy co tam przyszło:
Pump It Up: Exceed - gra jest podobna do wspomnianego już Dance Dance Revolution - pierwszą zauważalną różnicą jest zupełnie odwrotny układ maty - cztery skosy i środek.
W wersjach domowych gra dostępna jest na PC oraz PS2 i Xbox. Z uwagi na brak kompatybilności wstecznej Xbox - Xbox 360 zakupiliśmy na eBay wersję na PS2 z dwoma matami - jedną oryginalną, jedną od firmy 3ciej. Obie maty wyglądają prawie tak samo - różnią się tylko logami. Spód maty oryginalnej pokryty jest warstwą antypoślizgową - niestety, w naszym przypadku skutkuje to tym, że mata strasznie się marszczy przy szybszych kawałkach. No ale cóż - szmacianka, automat to to nie jest.
Maty za to doskonale nadają się do trenowanie Freestyle / Nightmare (jeden gracz tańczy na obu matach).
Guitar Hero Aerosmith - gry przedstawiać raczej nie muszę - agresywna kampania i dobry product placement umieścił ją już na dobre w naszych głowach ;-)
Wielkimi fanami Aerosmith nie jesteśmy, ale na Ultima.pl jest zadziwiająca promocja - gra, z dwiema gitarami dostępna za niecałe 200zł (214 z wysyłką), a że gitary działają z innymi grami tej serii jest to doskonały wybór.
O ile gra jest stosunkowo prosta na poziomie Easy o tyle na poziomie Medium często zdarza mi się zauważyć, że moje palce nie mają prawa wyginać się w ten sposób ;-)
Wykonanie samej gitary - na pierwszy rzut oka wyglądającej jak tania zabawka z dzieciństwa - jest całkiem dobre, dobrze leży w ręku i nie sprawia wrażenia, jakby miała się zaraz rozpaść. Szkoda tylko, że gry z tej serii cechują się długim czasem ładowania kolejnych piosenek.
Taiko no Tatsujin / Taiko Drum Master - a to akurat coś, co nie dużo osób miało przyjemność pomacać ;-) TnT to gra muzyczna, w której gracz wciela się w rolę bębniarza i musi wygrywać rytm na plastikowym bębenku.
Idealna oprawa dźwiękowa i wizualna utrzymana w mangowych klimatach jest po prostu powalająca i nadaje grze unikatowy charakter - jeżeli będziecie mieli okazję zagrać w grę na jakimś konwencie - serdecznie polecam. Wersja japońska jest zdecydowanie lepsza od anglojęzycznego odpowiednika :-)
Para Para Paradise - może nie jest to zakup ostatnich miesięcy (raczej lat...). Z okazji zakupu PIU w wersji NTSC pojawiła się w końcu potrzeba przerobienia Playstation tak by mogła odpalać importy. Co za tym idzie pierwszy raz miałem okazję zagrać w PPP które przez długie lata zbierało kurz w szafce.
Niestety, nie mam zdjęcia bo właśnie tam wróciło :D Ale przyjdzie i na nie czas - niestety, mała ilość powierzchni poziomej w pokoju powoduje konieczność podejmowania kompromisów (tak, właśnie dlatego mata do PIU widoczna na pierwszej fotce wisi na wieszaku na drzwiach).
Pozostaje jeszcze tylko poczekać aż znajomy zmontuje mi kontroler do na-razie-tajemnica, i kupić sobie Pop'n Music w wersji na PS2. DJ Hero na razie do mnie nie przemawia, a na pełen zestaw do Guitar Hero / Rockband nie mam miejsca w mieszkaniu ;-)
Witaj. Nazywam się Szczeciński Bartosz, ale częściej posługuję się pseudonimem BTM. Pracuję jako webdeveloper w firmie VENTI Sp. j.. Czasem w łapki wpadnie mi też jakieś zlecenie dla freelancera.
Strona, którą przeglądasz to mój osobisty blog, na którym poruszam tematy związane z tworzeniem stron WWW. Trochę front-end (XHTML, CSS, JavaScript, AS3) oraz wejście od strony kuchni (PHP, MySQL).
Jeżeli żaden zapis nie określa inaczej możesz wykorzystać znalezione tu teksty dla zastosowań zarówno prywatnych jak i komercyjnych. Jedyne o co proszę - wspomnij mnie gdzieś w kodzie i umieść odnośnik do strony, choćby w komentarzu ;-)
Kontakt
Jeżeli masz jakieś pytania dotyczące mojej strony, informacji na niej zawartych albo w jakiejkolwiek innej sprawie - możesz napisać do mnie na adres btm@anfo.pl lub złapać na Jabberze - btm@jabster.pl