EpicWEB.pl

webdesign, programowanie, phat lewt!

Ostatni projekt

ddrpl.com

Ostatnie wiadomości

Asfalt w obliczu 34°C

Pamiętam, że jak byłem mały to w upalne dni można było patykiem pisać po rozpuszczającym się od temperatury asfalcie. Dziś, na skrzyżowaniu ul. Żwirki i Piotrkowskiej uraczył mnie podobny widok.

Na skutek wysokiej temperatury topi się uszczelnienie które zaaplikowano pomiędzy betonowe płyty a same tory. Na skutek przejazdu tramwaju:

  1. nadmiar asfaltu(?) wypływa w pokaźnych bryłach i zalega na całej przecznicy
  2. powykrzywiane tory powodują wystrzał iskier spod przejeżdżających tramwajów, całość okropnie śmierdzi i zapełnia okolicę dymem
  3. rozgrzana maź przykleja się do kół i hamulców, na skutek czego pomimo załączenia hamulca na maxa (w tramwaju rozlega się dźwięk alarmowy) tramwaj sunie dalej jak na smarze

Pewnie znowu okaże się, że odcinek ulicy który praktycznie dopiero co był remontowany nadaje się do powtórnego wykonania. I to tylko tutaj - ciekawe co dzieje się np. na skrzyżowaniach z Piłsudskiego? :-)

Komentarze

Avatar użytkownika 1

Komentarz użytkownika adas

11 06 2010

A jakie to miasto? Bo jedyny sygnał to ulica Piotrkowska - czyli, że Łódź? Tak? ;)

Avatar użytkownika 2

Komentarz użytkownika BTM

11 06 2010

A, sorry. Oczywiście, że Łódź ;-)

3

Komentarz użytkownika Gothar

11 06 2010

Dlatego w innych krajach stosuje sie wykonanie drogi przy użyciu samego betonu (bez asfaltu). Koszty takiego zabiegu są dwa razy droższe i więcej czasu zajmuje wybudowanie drogi.... Między innymi (paradoks) dlatego sie nie buduje w Polsce dróg z tego rodzaju nawierzchnią ;/

Avatar użytkownika 4

Komentarz użytkownika adas

11 06 2010

A to nie jest chyba asfalt:

"masą zalewową na bazie żywicy poliuretanowej Edilon Corkelast".
http://www.tines.pl/index.php/Systemy/Tramwaj/ERS-Systemszynyw_otulinie/513/

Avatar użytkownika 5

Komentarz użytkownika BTM

11 06 2010

Cytując klasyka:

Wszystko jedno co to było, skoro już tego nie ma

Ale dziwi mnie, że takie profesjonalne cudo nie wytrzymało ciepła. Panowie coś źle położyli, użyli substytut, czy jak to u nas bywa ukradli i kładli co zostało (jak stara Fala, gdzie rozkradli cement, zmieszali resztę z piaskiem i potem zaczęło się rozpadać...).

Avatar użytkownika 6

Komentarz użytkownika adas

12 06 2010

http://www.rynek-kolejowy.pl/16385/Krakowskietramwajeplywajawasfalcie.htm

Avatar użytkownika 7

Komentarz użytkownika BTM

12 06 2010

O to to to proszę pana ;-) Dokładnie tak to u nas wygląda ;-)

Avatar użytkownika 8

Komentarz użytkownika Eduarten

12 06 2010

a wczoraj po konferencji camelsów zastanawiałem się cóż to tak lśni pod tramwajem ;]

btw. riksze i tak mają wyje***e ;]

Avatar użytkownika 9

Komentarz użytkownika Eduarten

12 06 2010

a wczoraj po konferencji camelsów zastanawiałem się cóż to tak lśni pod tramwajem ;]

btw. riksze i tak mają wyje***e ;]

Zostaw komentarz