EpicWEB.pl

webdesign, programowanie, phat lewt!

Ostatni projekt

ddrpl.com

Ostatnie wiadomości

Czy KONAMI zabije rynek automatów coin-op?

KONAMI - producent wielu gier coin-op, czyli znanych w Polsce automatów na żetony / złotówki -jakiś czas temu zapowiedziało wprowadzenie systemu PASELI w swoich nowych automatach. Czym jest PASELI? Każdy z graczy będzie mógł nabyć kartę (przynajmniej taki format wynika ze wstępnych informacji), na której znajdować będą się elektroniczne kredyty dzięki którym będziemy mogli zagrać w gry KONAMI z zamontowanymi czytnikami.

Ok, ale przecież podobny system już istnieje - wchodząc do salonu dostajemy kartę z kredytami. Tak - tyle, że poza możliwością "grania" jedną kartą w wielu salonach zyskujemy także możliwość przenoszenia ze sobą swoich wyników, dokupowania nowych elementów tj. piosenki, stroje dla postaci i zabieranie ich ze sobą. Właściciele salonów zyskają także większą możliwość definiowania opłaty za grę - możliwe będzie np. zmniejszenie wysokości opłaty za grę im więcej (dłużej) w nią gramy.

Na razie nie zdradzono jeszcze informacji o tym, jak właściciele automatów będą rozliczać się producentem automatów / dystrybutorem systemu PASELI - osobiście mam nadzieję że będzie się to odbywało na podstawie okresowej prowizji co mogło by się przyczynić do zwiększenia ilości dostępnych automatów wypożyczanych na zasadach dzierżawy / kolokacji jak popularne ostatnio automaty "jednoręki bandyta".

Ciekawi mnie ile trzeba będzie czekać na podobne automaty w Polsce, gdzie królują gry z lat 90-tych?

Tekst jest przedrukiem z DDRPoland.

Komentarze

Avatar użytkownika 1

Komentarz użytkownika pecet

26 04 2010

W polsce są w ogóle takie automaty jeszcze? Myślałem że tylko japońców to jeszcze kręci...

2

Komentarz użytkownika BTM mobilnie

26 04 2010

Byś się zdziwił jak dużo. Oczywiście głównie nad morzem i w innych kurortach w czasie wakacji.

Avatar użytkownika 3

Komentarz użytkownika Grzegorz

26 04 2010

Przyznam, że podobnie jak pecet sądziłem, że automaty na żetony zniknęły wraz z upowszechnieniem się komputerów domowych i ogólną dostępnością nagrywalnych nośników optycznych.

Zresztą to chyba nie zabójstwo tylko ewolucja. W czasach, gdy komputer łatwiej było zobaczyć w telewizji lub w gazecie niż w rzeczywistości, salony gier odwiedzało się namiętnie przed, po, a czasem i w trakcie szkoły ;) Teraz dzieciakom się nie chce wyjść do kolegi, a co dopiero do salonu gier.

Avatar użytkownika 4

Komentarz użytkownika BTM

26 04 2010

Oj, tytuł miał być dramatyczny ;-)

Nie, automaty coin-op nie zginęły i mają się dobrze - co prawda od prostych platformówek i wyścigów wyewoluowały w zaawansowane symulacje (np. wyścigi w modelach samochodów / motocykli), strzelanki typu The House of The Dead (czyli pistolet w rękę i przed siebie) czy właśnie gry muzyczno-ruchowe (Dance Dance Revolution, Dance ManiaX, GuitarFreax, pop'n music). Stanowią one doskonałe uzupełnienie komputerów i konsol - niektórych rzeczy po prostu nie da się dobrze odwzorować grając myszką / padem.

Głównie widoczne są jak już wspomniałem w kurortach, ale pewnie i w większych miastach znajdą się salony (w Łodzi znam 2, w Wawie z 3-4). Ale to tylko w Polsce - na zachodzie dużo popularniejsze, o Japonii nie ma co wspominać bo tam to praktycznie na każdym rogu ;-)

Avatar użytkownika 5

Komentarz użytkownika Fela

26 04 2010

DDR w domu nie ma startu do skakania w salonie gier ;) Szkoda jedynie, że je ostatnio jakoś wyjątkowo wymiotło, a jak już to wszędzie PIU, do którego się nie mogę przekonać. Jak zaczynałam to wszędzie było pełno (z 8 lat temu jak nic). Mamo ile ja pieniędzy na tym straciłam ;)

Avatar użytkownika 6

Komentarz użytkownika Marsjanin

27 04 2010

U nas po knajpach niemal wszędzie jakaś chyba mafia rozstawia jednorękich bandytów. A właściwie, to od jakichś 10 lat już – bezrękich. Najpierw były obracające się kręgi, potem przyszły kineskopy, teraz bywają 32" LCD w orientacji portrait nawet. Nic to nie zmienia. I nie wiem, co ludzie w tym widzą… Fakt, czasem ktoś coś wygra, ale dajcież spokój… Mnie by to zmęczyło, wolę za te pieniądze łopatą pomachać przez ten czas. Przynajmniej jakiś postęp jest (rów się wydłuża) a tutaj co „rozdanie” od nowa, jak w Pokerze, tylko upierdliwiej. Poker lepszy – choćby przez swą pozorną prostotę. :-P

Salony gier są okupowane przez ludzi, którym patrzy z oczu tak, że strach tam zajrzeć. Młodych najczęściej.

Z innych rozrywek klubowych, pozostały darty i piłkarzyki. A gdzie mechaniczne flippery? Kilka sztuk może gdzieś jeszcze w miastach stoi, ale to mniej więcej tyle, co Warszaw i Syren jeździ. Ten kicz był niedoceniony i poszedł na złom zdecydowanie za prędko.

Avatar użytkownika 7

Komentarz użytkownika BTM

27 04 2010

@Marsjanin: no u nas to samo - chociaż po wprowadzeniu ustawy nt. gier hazardowych osobiście byłem świadkiem jak panowie w czarnych kurtkach wywozili automaty do tira ;) W Łodzi pod Centralem (odcinek jakieś 100m?) stały 4 budki z automatami, teraz stoi jedna :D

A co do automatach w "klubach" - to tak jak mówiłem - u nas stoi jakiś stary Soul Calibur, Tekken 3 i jeden Tekken 5 albo 6 (nie śledzę, ale wiem, że ten najnowszy), archaiczne House of The Dead ( i HotD2) parę ścigałek, PiU etc. Ale największą popularnością cieszą się wszelkiego rodzaju cymbergaje (air hockey), symulatory rzutów do kosza (cholernie to głośne i przeszkadza grać w PiU :P) czy inne "boksery" gdzie kwiat inteligencji naszego narodu przychodzi uderzyć swoim penisem w wiszący worek ;-)

Avatar użytkownika 8

Komentarz użytkownika epi

27 04 2010

@BTM Mówisz, że znasz w Łodzi 2 salony. Jeden to pewnie ten w silverscreenie. A gdzie jest drugi? :)

Od siebie dodam, że kiedyś (z 15 lat temu) stał sobie wagon niedaleko Stawów Jana a w nim pełno automatów. Był Tekken2, King of Fighters, Art of Fighting, Galaxy Fight, Punisher itp. Ogólnie większość gier z neo-geo i CPS1. Żeton kosztował 30 groszy i z odrobiną szczęścia i skilla dawał zabawy na pół godziny :)

9

Komentarz użytkownika moher

27 04 2010

Ja pamiętam jak przepuszczałem całą kasę na Metal Sluga i Shock Troopersów... To były czasy.

Avatar użytkownika 10

Komentarz użytkownika BTM

27 04 2010

@epi: W Manufakturze jest drugi salon Jazda Parku - mniejszy co prawda, ale jest. Wagonów swego czasu (tak właśnie 15 lat temu) to był cały wysyp - no ale wtedy albo miałeś Amigę, albo chodziłeś od salonu i od "szefa" kupowałeś żetony :)

@moger: Metal Slug jest w Łodzi, zapraszam ;p

Avatar użytkownika 11

Komentarz użytkownika Marsjanin

27 04 2010

Cybergeje ;) to fakt, głośne, taxamo bokser i piłkarz, ale to raczej stoi na powietrzu, tak więc jeszcze się w tym roku nie napatrzyłem.

Avatar użytkownika 12

Komentarz użytkownika Refresh

27 04 2010

W Sopocie slyszalem, ze nowiutkiego PiU:NX2 postawili :>

Avatar użytkownika 14

Komentarz użytkownika Refresh

27 04 2010

Nie potwierdze w 100%, ale jestem prawie pewien, ze to tam, bo innego miejsca w Sopocie z automatami w zasadzie nie ma ;p

Avatar użytkownika 15

Komentarz użytkownika Barry

28 04 2010

Dokładniej to jest Metal Slug 2 w Silver Screenie, zapraszam, może po 5 latach ktoś wreszcie pobije mój rekord :P

Avatar użytkownika 16

Komentarz użytkownika Bartosz "BTM" Szczeciński

28 04 2010

@Barry: kwestia 2złotówek :D A tak poważniej - w Silverze ciekawsza zabawa niż MS2, a kolejki do PIU nie ma zwykle tyle, żeby sobie spokojnie pograć ;]

Zostaw komentarz