EpicWEB.plwebdesign, programowanie, phat lewt!

o autorze / projekty / kontakt

Bezpieczeństwo / CSS / Epic Loot / Fsck Up / GFX / Google / Gry / Hosting / HTML / JS MySQL / OS / Other / PHP / Praca / Techblog / Web

Ostatni projekt: ddrpl.com

Orange i bug roku 2010.

Wraz w wybiciem godziny 00:00 w nocy 31 grudnia 2009 cały system Orange diabli wzięli.

Od początku nowego roku ze strony Orange wyparowały prawie wszystkie telefony, wszystkie abonamenty dla klientów biznesowych, nie da się kupić telefonu przez Internet ponieważ każda akcja powoduje wywołanie błędu.

Nie da się także nic załatwić w BOK ani w salonie - cały system leży. Pierwszymi objawami były komunikaty o zbyt dużej ilości użytkowników w intranecie a potem losowe wylogowywanie i całe ekrany czerwonych błędów.

I nie, nawet fakt, że miałem numerek "001" i "datę przybycia: 09:59" czyli minutę przed otwarciem nie pozwolił mi na zawarcie umowy. Znając moje szczęście, to jak już system ruszy, okaże się, że odłożony dla mnie telefon uległ spontanicznemu samozapłonowi albo totalnej anihilacji w dowolny inny sposób ...

Problem trwa już trzeci dzień, i wg. pracowników salonu nie zostanie dzisiaj poprawiony. Obstawiam, że parę głów poleci...

14 komentarzy | Fsck Up 03 stycznia / 12:51:45

Komentarze

1 pecet
03 stycznia 2010,

Technicznie rzecz biorąc, jeśli uwzględniamy taki sposób liczenia, że jest godzina 0:00 to ta godzina była 1 stycznia 2010, a nie 31 grudnia 2009. Gdybyśmy brali pod uwagę godzinę 24:00, byłoby odwrotnie.

2 BTM
03 stycznia 2010,

Nie o tym jest wpis, ale skoro tylko tak uważasz.

3 pecet
03 stycznia 2010,

Cóż wybacz MSPANC. Możesz ewentualnie pokasować komentarze, nie obraże się ;)

4 Piotr Szymczak
03 stycznia 2010,

Kamil (paszczak) pewnie coś będzie wiedział :)

5 Minio
03 stycznia 2010,

Jeśli naprawdę jest tak jak mówisz, to ktoś nieźle dał dupy.

Z kolei w Poznaniu niektóre autobusy uparcie twierdziły że mamy rok 2000.

Wygląda na to że słynny Y2K bug został opóźniony o 10 lat ;) .

6 BTM
03 stycznia 2010,

@Minio: byłem, siedziałem, słyszałem jak konsultantka dzwoniła do technicznych. IMO polecą głowy / premie ;>

7 Majkel
03 stycznia 2010,

Haha, bomba milenijna z 10-letnim zapłonem :D.

8 mdoff
03 stycznia 2010,

Z tego co się zorientowałem to nie działa również Play24, taka usługa od P4 pozwalająca sprawdzić stan konta etc. więc chyba to nie jest tylko przypadłość Orange ;)

9 paszczak000
04 stycznia 2010,

@Piotrek, ja nic nie wiem. Pierwszy dzień w pracy jestem dopiero po urlopie ;-)

A strona Play24 nigdy mi nie działa. Wygląda jakby mieli jakieś problemy wydajnościowe czy coś. Wczytuje się biała strona jak zwykle.

10 BTM
04 stycznia 2010,

@paszczak: to ine Joggerować tylko naprawiać! Bo chciałem umowę podpisać i nie działa :(

11 paszczak000
04 stycznia 2010,

Hahaha ;-)
U mnie działa ;-)

12 BTM
04 stycznia 2010,

U mnie nie.

http://strony.toya.net.pl/btm/orange-fuxored.gif

Strona w ogóle leży, do salonu się nie idzie dodzwonić, na *600 kobieta też się nie mogła z salonem połączyć. Aktywowanie usług typu przedłużenie etc. działa, ale nowych nie.

13 occulkot
04 stycznia 2010,

play24 dziala tylko wtedy kiedy ma na to ochote - z reguly oznacza to czas kiedy nie musze zaplacic faktury. Bo kiedy juz dostane ponaglenie i chce sprawdzic nr strona lezy ;)

A co do orange - jak zwykle standard. Smieszy mnie zawsze jak co chwile slysze ze "w salonach nie moga sprzedawac bo system do sprzedazy po stronie orange lezy" ;).

14 quackety
19 stycznia 2010,

Ja tylko chciałem dołączyć się do zażaleń. jestem zbyt leniwy aby wymieniać wszystkie te chore rzeczy i sposób w jaki je zaimplementowali, ale serwis "Orange on-line" jest po prostu tragiczny. Tragiczny. TRAGICZNY. Nie wiem ile wydali na to cudne oprogramowanie, ale nie wziął bym go za darmo.

Zostaw komentarz