Panowie admini z home.pl i ich niepomocna dłoń.
Kolejny raz przyszło mi mieć przeboje z "najlepszym polskim usługodawcą" jakim kreuje się Home.pl
Tym razem klient próbował zmienić hosting z Nazwa.pl, gdzie wiele serwisów na jednej maszynie niestety skutecznie ją zabijało co objawiało się błędami 500 jednym za drugim. O ile z przegraniem plików nie było problemu, o tyle z plikiem .SQL o wielkości +/- 50MB udostępniany przez Home.pl phpMyAdmin sobie nie poradził.
Jako iż klient przerzucał serwis we własnym zakresie, skontaktował się z Home i otrzymał propozycję podesłania pliku do ich administratorów, którzy to wgrają plik do bazy lokalnie unikając timeoutu PHP. Jak poradzili tak zrobił. Czas reakcji administracji nie jest tematem przewodnim, ale i tak pozostawia wiele do życzenia. Niestety - baza używała kodowania w latin2, wygenerowany dump SQL był w UTF-8 i baza po stronie Home również takie miała kodowanie. Po prostym imporcie zamiast polskich znaków diakrytycznych pojawiły się znaki zapytania i inny dziwolągi.
Krótka walka z SET NAMES UTF8; czy też latin2 nic nie dała - kodowanie trzeba było ustawić przed importem. Prośba o zmianę kodowania do Home.pl przyniosła prośbę, o podesłanie pliku z już poprawnym kodowaniem. Po co ja się pytam? Przecież wystarczyło otworzyć plik, który już mają i dopisać SET NAMES UTF8; na samym początku dumpu? Niestety - nie budzit.
Klient pisze do nas o pomoc, handlowiec przekazuje mi - nie chcę mi się jeszcze raz robić dumpu 50MB bazy, przekodowywać i na nowo pchać plik w drugą stronę "łańcucha dowodzenia". Rozwiązanie, na przyszłość:
# mysql -h nazwa.serwera.sql -u uzytkownik -p Enter password: #wpisujemy hasło mysql> use nasza_baza_danych; mysql> set names utf8; mysql> source nasz_dump_sql.sql
Teraz zostaje już tylko poczekać, sprawdzić czy wszystko ok i zafakturować klienta. Hm ... to może jednak dobrze, że admini w Home są leniwi?
Komentarze
Komentarz użytkownika chester
09 11 2009usługodawcĄ
Komentarz użytkownika BTM
09 11 2009Ok :*
Komentarz użytkownika xyz
09 11 2009Zryty przez klienta dump to co się dziwić, że admini proszą o poprawny? Gdyby mieli za każdego łosia poprawiać to by im lata świetlne zeszło.
ps. odpowiednio nowy mysqldump DOMYŚLNIE dodaje w dumpie set names... a i tak niektórzy potrafią to zepsuć. Zwłaszcza jak dumpują z 4.0 albo nowszego z pokaszanionym kodowaniem.
Komentarz użytkownika Bartosz "BTM" Szczeciński
09 11 2009xyz: wiesz, poprawianie zrzutu poprawianiem zrzutu, ale czy to aż tak wielki problem, dopisać jedną linijkę do pliku - BA! 15 znaków! - zamiast napisać z 200 parę tekstu do klienta?
Komentarz użytkownika Programista
09 11 2009E ;) Wg mnie trochę przesadzasz.
Komentarz użytkownika BTM
09 11 2009Przesadzam, nie przesadzam - moja opinia jest spaczona, ponieważ miałem już z home kilka wypadków (np. http://epicweb.pl/2009/10/22/internet-explorer-6-i-certyfikaty-ssl/) i za każdym razem panowie upierali się, że to nasza wina, ja spędzałem kilka godzin szukając problemu, po czym okazywało się, że to jednak ich problem.
Ile to maili musiało w kablu przepłynąć żeby w końcu zaktualizowali SSL do nie dziurawej wersji na "serwerze dedykowanym" (który takim jest tylko z nazwy, bo jest to po prosu maszyna na której działa tylko jeden serwis, ale nie mamy do niej dostępu SSH).
Komentarz użytkownika Zbigniew Czernik
09 11 2009nie pomocna -> niepomocna (nie z przymiotnikami pisze się łącznie!)
Komentarz użytkownika BTM
09 11 2009Och panie. Już poprawiam :D
Komentarz użytkownika Radek
09 11 2009xyz, rok świetlny to jednostka odległości, nie czasu.
Komentarz użytkownika Stanisław 'dozzie' Klekot
10 11 2009Zgadza się. Bo admini mają płacone od kilometra, nie od godziny.
Komentarz użytkownika rozie
11 11 2009BTM: Nie żebym bronił home.pl, ale IMO przesadzasz i dramatyzujesz. Po pierwsze, to jestem skłonny się założyć, że admini to tego ticketa na oczy nie widzieli - takie rzeczy to dobrze wyszkolony BOK załatwia (ew. jakiś BOK++), po drugie, nawet jeśli admini to wgrywali, to po informacji, że są krzaki z powodu złego kodowania nie dziwię się, że poprosili o drugiego dumpa - raz, że coś mogło się istotnego zmienić w bazie, dwa, że gdyby gdzieś pojawiły się problemy z kodowaniem, to do kogo klient miałby później pretensje? Zlecenie było konkretne "wgrać tego a tego dumpa" i to zrobili...
Komentarz użytkownika Bartosz "BTM" Szczeciński
11 11 2009@rozie: a potem było konkretne "Nie ma potrzeby przesyłać Państwu dumpa raz jeszcze, a tylko dodać jedno polecenie" - dla mnie by to wystarczyło.
Nie wiem ile mają roboty że nie mogą dopisać 15 znaków do pliku, ale nie przesadzajmy ;)